 |
|
Kraj i położenie
Holandia jest jednym z najmniejszych krajów europejskich, i jak wskazuje nazwa (The Netherlands - Low Lands - w tłum. Niskie Lądy), jest to kraj nisko położony. 27% z 36.854km2 powierzchni kraju leży poniżej poziomu morza (-6/7 metrów).
Holandia podzielona jest na 12 prowincji. Panuje tam parlamentarna demokracja i monarchia,której Głową jest Królowa Beatrix.
Co roku 30 kwietnia Holandia świętuje tzw. Koninginnedag, tzn. urodziny Królowej Matki. Obchody tego święta zaczynają się już dnia poprzedniego, kiedy to jedzie się do wielkich miast, gdzie każdy może sprzedać na pchlim targu wszystko: jedzenie, picie, meble, książki itp. Targ ten trwa przez cały następny dzień, a towarzyszy mu różnorodna, wszechobecna muzyka i tańce pod gołym niebem. Większość osób ubiera się wtedy w kolorach pomarańczowych. Rodzina królewska odwiedza co roku inne miasto.
Holandia jest bardzo małym krajem, ale cechuje ją różnorodność zwyczajów i tradycji, które uczeń na wymianie z pewnością będzie miał okazję poznać.
Rodzina
Uczniowie wyjeżdżający na wymianę młodzieżową Youth For Understanding mogą być uplasowani na terenie całej Holandii, zarówno w małych społecznościach, jak i większych miasteczkach, natomiast uplasowanie w dużych miastach, takich jak: Amsterdam, Rotterdam i Utrecht jest bardzo rzadkie.
Rodzina goszcząca stanowi bardzo istotną część doświadczenia, jakim jest pobyt na wymianie młodzieżowej. W Holandii wszyscy członkowie rodziny są aktywni w codziennym życiu rodzinnym i uczestniczą w nim poprzez gotowanie, zmywanie, robienie zakupów, sprzątanie mieszkania. Od uczniów na wymianie oczekuje się podobnego zaangażowania w życie rodzinne. W holenderskiej rodzinie panują raczej otwarte i bezpośrednie stosunki.
Kajetan (na wymianie 2006/2007): Kiedy tylko wylądowałem na amsterdamskim Schiphol rodzina goszcząca już czekała aby mnie przywitać. Od pierwszego dnia rodzice goszczący otoczyli mnie opieką jak swojego własnego syna, a przybrane rodzeństwo, mimo wielu własnych zajęć, pomagało mi dopóki nie usamodzielniłem się w nowym środowisku (potem sam miałem już własne zajęcia i znajomych;)) . Podstawowe zasady współżycia w domu (takie jak, np. spacery z psem, sprzątanie, nakrywanie do stołu, godziny powrotu wieczorem do domu…) ustaliliśmy jasno już w pierwszym tygodniu, co pozwoliło uniknąć niezręcznych sytuacji w przyszłości.
Jeśli chodzi o kuchnię, to byłem w dużym szoku. Moja rodzina goszcząca (szczególnie „mama”) bardzo dbała o to, aby posiłki były zdrowe, podane na czas i w odpowiedniej ilości. Słowem- warunki zdrowego żywienia były przestrzegane na każdym kroku. Duży wpływ na holenderskie potrawy ma kuchnia indonezyjska i chińska (dużo ryżu, wszelkiego rodzaju sosy, egzotyczne przyprawy).Warto przed wyjazdem nauczyć się robić bigos- moja rodzina go uwielbiała!
Szkoła
System edukacji w Holandii jest złożony. Edukacja obowiązkowa trwa od 5 do 18 roku życia. Szkołą podstawową kończą uczniowie w wieku lat 12. Szkoła do której uczęszczają potem zależy od ich wyników w nauce. Jest 4 letnia szkoła przygotowująca do szkoły średniej, 5 letnia szkoła o wyższym poziomie i 6 letnia szkoła przygotowująca uczniów chcących podjąć studia uniwersyteckie. Uczniowie na wymianie w Holandii uczęszczają do jednej z dwóch ostatnich.
W szkole w Holandii można sobie wybrać profil: cześć z nich jest obowiązkowa a część do wyboru.
|
|
|
|
|
Kajetan: Edukacja w Holandii, w zależności od typu szkoły do jakiej się uczęszcza, stoi na dobrym poziomie. Główny nacisk położony jest na praktyczne umiejętności. Praca z różnego rodzaju odczynnikami na chemii była normą, doświadczenia na fizyce pomagały zrozumieć problem nawet gdy nie rozumiałem jeszcze języka. Na zajęciach typu „Wiedza o kulturze” mieliśmy okazję kręcić własny film, czy uczestniczyć w wycieczkach (np. do Rotterdamu), aby opisywać miejscową architekturę.
Aby wkupić się w łaski kolegów czy koleżanek z klasy potrzeba wiele cierpliwości. Uczeń wymienny w tamtejszej szkole, to ktoś tak normalny, że na początku nawet nie zwraca się na niego uwagi. Dlatego warto samemu rozpocząć rozmowę, spytać czy nie organizują jakiejś imprezy na weekend, albo samemu zainicjować spotkanie w piątkowe popołudnie.
Język
Język niderlandzki jest językiem ojczystym dla 21 milionów ludzi na świecie. Nie jest to szczególnie łatwy język do nauki, ale przy dobrych chęciach i odpowiedniej motywacji można go opanować w stopniu zadowalającym w ciągu kilku miesięcy.
Kajetan: Język niderlandzki (mimo iż Holendrzy mówią, że to jeden z najtrudniejszych na świecie) wcale nie jest trudny. Warto przed wyjazdem zaopatrzyć się w słownik polsko-niderlandzki, oraz krótką książeczkę w stylu ‘niderlandzki w miesiąc’ z podstawą gramatyki tego języka. Rodzina i znajomi są zawsze pomocni podczas nauki języka, jest przy tym wiele śmiechu. Natomiast każdy krok naprzód przyjmowany jest z wielkim szacunkiem i uznaniem. Warto przez pierwsze 2 miesiące poświęcić więcej czasu, po szkole, na naukę języka, potem życie codzienne uczy nas już nowych wyrazów, zwrotów czy idiomów.
Czas wolny
Bardzo ważną rolę w życiu wielu Holendrów odgrywa sport. Około 4 milionów ludzi należy do klubów sportowych a przynajmniej drugie tyle uprawia sport rekreacyjnie. Holendrzy uwielbiają swoją narodową drużynę piłki nożnej, i kiedy ona gra ważny mecz, połowa Holandii ogląda go w telewizji. Popularnymi sportami w Holandii są: tenis, pływanie, hokej, łyżwiarstwo, kolarstwo, surfing.
Podczas week-endów młodzi ludzie często chodzą do klubów, pubów czy dyskotek. Minimalny wiek, który pozwala na wstęp do tych miejsc, to zazwyczaj 16, a czasem 18 lub 21 lat. Inną praktykowaną formą spędzania wolnego czasu jest chodzenie do kina, na kręgle lub odwiedzanie znajomych.
Latem organizowanych jest w Holandii kilka wielkich festiwali, takich jak Pinkpop, Lowland.
Kajetan: W Holandii większość uczniów uczęszcza na rożne dodatkowe zajęcia pozaszkolne. Warto kontynuować swoje hobby czy treningi podczas wymiany. Ja zapisałem się do klubu pływackiego i uważam, że była to jedna z moich najlepszych decyzji. Poznałem tam wspaniałych znajomych. Jeździliśmy wspólnie na zawody, sami organizowaliśmy wiele imprez, jak również spotykaliśmy się po treningach. Oprócz tego w Holandii w każdy piątek i sobotę popularne jest tzw. „stappen” czyli tyle, co wieczorne wyjścia do pubów czy klubów. Do tego doliczyć można codzienne wspólne obiady z rodziną, wyjazdy weekendowe z „rodzicami goszczącymi” (wystarczy tylko poprosić, rzucić pomysł, a „rodzice goszczący’ sami z chęcią ruszą się z domu aby razem z Tobą na nowo poznawać swój kraj!), czy spotkania na własną rękę z innymi studentami wymiennymi.
Program YFU
YFU Netherlands organizuje w krótkim okresie po przyjeździe do Holandii dla uczniów YFU seminarium orientacyjne. Omawiane są na nim między innymi tematy dotyczące historii kraju, życia rodzinnego, kultury Holandii. Ważnym elementem tego dwutygodniowego spotkania jest kurs języka niderlandzkiego, którym uczniowie posługują się w komunikacji w rodzinie i szkole.
Na przełomie stycznia i lutego organizowane jest tzw. mid-term seminar, a w maju/czerwcu wycieczka kulturalna i seminarium podsumowujące.
Kajetan: Wolontariusze z YFU Holandia byli naprawdę wyjątkowi. Każdego studenta traktowali osobiście. Potrafili świetnie się bawić i przekazać nam wszelkie niezbędne informacje potrzebne do funkcjonowania w Holandii. Kontakt z nimi mógł być praktycznie 24-godzinny przez telefon komórkowy czy e-mail. Organizowane były trzy kilkudniowe wyjazdy: powitalny, półroczny (ten był w formie rejsu statkiem) oraz pożegnalny. Oprócz tego spotykaliśmy się ze również ze swoimi opiekunami regionalnymi na rożnego rodzaju imprezach (takich jak: mikołajki, czy „dzień królowej”.) YFU Holandia to profesjonalnie zorganizowana grupa ludzi, których darzę ogromnym szacunkiem i przyjaźnią.
|